... Gdy nagle potknęłam się. Złapałam się za obolałe kolano i podwinęłam spodnie. Poleciała krew.
- Oj - bąknęłam. Ze wściekłości zapaliłam papierosa. Czemu zawsze mi się to zdarza ? Jestem aż taką niezdarą ? Gdy wròciłam do domu, od razu poszłam do łazienki. Napuściłam gorącą wodę i po chwili byłam już w wannie. Kolano zaczęło szczypać, ale za bardzo się tym nie przejęłam. Jestem przyzwyczajona do tego, że jestem taką łamagą.
- Jenna, ile można siedzieć w łazience ?! - Tony zaczął się wkurzać.
- Zamknij się ! - wrzasnęłam. Ucichł. Nigdy tak nie powiedziałam. Nigdy tak ostro się do niego nie odezwałam. Co się ze mną dzieje ? Czemu stałam się taka oschła ? Życie zmienia ludzi. Najgorsze było to, że nie miałam wyrzutòw sumienia po tym co powiedziałam. Stawałam się jakąś... Nie ma słów dla takiej jak ja.
Wyszłam z wanny, ubrałam się w pidżame i poszłam do pokoju. Nie wiele myśląc włączyłam laptopa, by napisać posta na bloga.
" Nowe życie. Nowi znajomi. Wszystko zaczyna się od nowa. Nic nie jest po staremu. Wszystko odwróciło się o 180°. Stałam się oschła i dzika, a kiedyś byłam miła i wesoła. Co się ze mną dzieje ? Czy nie mogę być tą dziewczyną co kiedyś ? " Zadzwonił telefon.
- Tak ? - odebrałam.
- Cześć. To ja Harry.
- Ooo... Cześć Harry. No co tam ?
- Wiesz... Potrzebuję pocieszenia.
- Nawalaj.
- No. Pokłóciłem się z moim przyjacielem. Nie wiem jakto odkręcić.
- Pogadaj z nim...
- Chciałem, ale nie chce ze mną rozmawiać.
- To pròbuj. Jeżeli to twoja wina to przeproś.
- No okay. Spróbuję z nim pogadać. Dzięki. Do jutra.- rozłączył się. Rozwaliłam się na łóżku. Po chwili zasnęłam, odganiając od siebie złe myśli...
Przepraszam.<3 Przepraszam, że takie krótkie, ale pisze z telefonu. I że w ogóle tak długo. Jako przeprosiny, macie moje zdjęcie z Julcią. Zgadnijcie, ktòra to ja !! ;D ( robione wczoraj.:) )
A ty to ta co ma bluzkę z adidasa x D
OdpowiedzUsuń