sobota, 29 grudnia 2012

Dodatek.

Joł.Chciałabym w tym poście dodać imginy, ale takie krótkie.Tylko wspominam: NIE SĄ ONE MOJEGO AUTORSTWA!Są z nk (fikcja) i twittera.Ok zaczynam.Niektóre są naprawdę fajne i śmieszne, przy niektórych prawie posikałam się ze śmiechu.

1." Nie byłem aż tak pijany..."

Louis: Nie byłem aż tak pijany
Liam: Powiedziałeś, że nie kochasz marchewek i pasków.
Louis:...O mój boże! To niemożliwe!
Liam:A i jeszcze powiedziałeś, że nie kochasz [T.I].
Louis ze łzami w oczach: Ona to słyszała ?!
Liam: No co ty ona była tak napita, że myślała, że ty to koń i na twoich plecach wróciła do domu.
Louis: To wyjaśnia ten ból pleców.

Niall: Nie byłem aż tak pijany
Liam: Powiedziałeś, że idziesz na dietę i już nigdy nie ruszysz nutelli
Niall:... O mój boże byłem nachlany w cztery dupy !

Niall:Nie byłem aż tak pijany.
Harry: Stary pytałeś się krzesła czy możesz się przesiąść.

Liam: Nie byłem aż tak pijany
Louis: Stary podchodziłeś do każdego pudła i krzyczałeś TO TY ZABIŁEŚ HANKE!

Zayn: Nie byłem aż tak pijany.
Liam: Stary, zapytałem się ciebie o godzinę, a ty wyciągnęłeś termometr mówiąc, że czwartek (HAHAHA TO MNIE ROZWALIŁO)

Niall: Nie byłem aż tak pijany
Harry: Stary sikając kręciłeś się w kółko krzycząc JESTEM SPRYSKIWACZEM ! (HAHAAHA)

Harry: Nie byłem aż tak pijany
Louis: Stary zmoczyłeś się i krzyczałeś, że wody ci odeszły ( JEBŁAM.)

Zayn: Nie byłem aż tak pijany.
Liam:Stary podszedłeś do lustra i powiedziałeś, że brzydszego chłopaka nie widziałeś.

Harry" Nie byłem aż tak pijany
Liam: Stary wpisałeś w google Harry Styles i mówiłeś, że ma zajebistsze loki od ciebie ( HAHAAHA)

Niall" Nie byłem aż tak pijany
Harry: Stary siedziałeś w szafie przytulając się do wieszaka i mówiłeś, że lubisz ciche dziewczyny( HAAH)

Zayn: Nie byłem aż tak pijany
Louis;Stary rzuciłeś mojego chomika o ziemię, krzycząc PIKACHU WYBIERAM CIĘ! ( MOJE ULUBIONE)

Louis: Nie byłem aż tak pijany
Zayn: Louis pytałeś się swojej dziewczyny czy jest wolna.

2.#LarryFact.

Kiedyś fanka wrzuciła na scenę futrzane kajdanki, kiedy Harry podniósł je i pokazał Louis'owi ten powiedział "Później".

Zayn przytulił raz Harry'ego i powiedział, że jest piękny.Louis rzucił w niego butem i krzyknął "Harold jest mój" !

Harry na pytanie" Kto jest twoją wymarzoną walentynką?" odpowiedział "Ty" i objął Louis'a.

Nigdy nie zostawiaj Lou i Harry'ego samych w pokoju - Niall.

Kiedyś Louis wrzucił Harry'emu do kieszeni w spodniach niewykorzystaną cenę z kodem by włączył się alarm.

3.Kolęda ( MOJEGO AUTORSTWA)

Pójdźmy wszyscy do Londynu, do Louis'a i Harry'ego, Powitać Niall'a....Powitać Niall'a...Poszli znaleźli Liam'a w kuchni i też Zayn'a bardzo sexownego...

4.Informacja o Lou w jego urodziny.

21 lat temu, 24 grudnia 1991 o 13"47 w szpitalu Doncaster Royal Infirmary w Doncaster urodził się chłopiec  nazwany Louis William Tomlinson.

5.# Imagine.

Zayn: Źle się czuję.
Ty: Co ci jest kochanie ?
Zayn: Od wczoraj mnie nie całowałaś.

Ty: Zrobiłabym komuś...
Zayn:Trzepanko ?
Harry: Loda ?
Liam: Romantyczną kolację bez łyżek ?
Niall: Kanapkę ?
Louis: Kevin'a ?

*Patrzysz z Harry'm na piękne nocne niebo, zobaczyliście spadającą gwiazdę.
Harry: Moim życzeniem jest być na zawsze z tobą.

Niall: [T.I] idzie do nas ! Szybko, ubieraj okulary.
Liam: Dlaczego ?
Niall: By chronić swoje oczy od skrajnego gorąca.

Louis: Dałaś mi swoje serce, więc chce dać ci coś w zamian.
Ty: Co ?
Louis: Moje nazwisko, wyjdziesz za mnie ? (MOJE ULUBIONE ! )

Harry: Puk Puk
Ty; Kto to ?
Harry: Mary
Ty: Mary ? Jaka Mery *otwierasz drzwi*.
Harry: Mary me ?

*Niall uśmiecha się do ciebie.*
Niall: Masz w sobie coś irlandzkiego ?
Ty: Nie.
Niall: A chcesz mieć ?

*Jesteś na koncercie 1D*
Niall: Kto jest singlem ? * podnosisz rękę*
Niall:*wskazuję na ciebie* Opuść rękę, jesteś moja ^^

*Le naćpany Zayn idzie ulicą*
policja : Pan z nami
Zayn: I z Duchem twoim (#Geniuś)

*Zayn naćpany idzie ulicą*
Policja: Zapraszam do poloneza
Zayn: Przepraszam ja nie umiem tańczyć.

6.1D jako...

1D jako lekarze:
Ktoś: panie doktorze mam wodę w kolanie.
Niall:A ja cukier w kostkach następny proszę !

1D jako ginekolodzy:
Harry: Szerzej te nogi przecież nie gryzę.

1D jako psycholodzy:
Liam: Przerażają mnie łyżki
Pacjent:Ale to ja przyszedłem do pana na leczenie...-,-
Liam: Nie bądź pan egoista !

1D jako gangsterzy:
Louis; Daj tą kasę dziwko.Muszę wypchać sobie tyłek, żeby był jeszcze ponętniejszy!

1D jako gangsterzy:
Niall: Oddawaj kasę! Jestem głodny i zamierzam wykupić całe Nando's.!

1D jako ratownicy:
Ktoś: On się topi!
Zayn: Już biegnę !* 5 minut później*
Ktoś: On się topi !
Harry: Już biegnę Zayn!

1D jako nauczyciele matematyki:
Harry: 2+2= 69.
Uczeń: Ale to 4.
Harry: Zamknij się nie znasz się !.

1D jako prezydenci.
Liam: Jakie łyżki ?! Zlikwidować.Od dziś jemy zupę widelcem.

1D jako kobiety:
Niall: Co to jest do cholery ?! To celluit efekt jojo ?!I mówisz, że to od żarcia ?Chcę umrzeć !

1D jako nauczyciele:
Harry; Wiesz wychodzi ci 3 na semestr.
Uczeń: Moja mama mówi, że jest pan bardzo sexowny
Harry: Ach tak, popatrz jednak 5.

1D jako gangsterzy:
Liam: Dawaj tą kasę ! Czy ja się uniosłem ? Przepraszam, nie chciałem.Weź moją.Przepraszam pójdę do piekła. ( HAHA)

1D jako fryzjerzy:
Zayn: To jaką sobie pani fryzurę życzy ?
Pani:Tą.Słucha mnie pan ?
Zayn: Wyglądam prześlicznie w tym lustrze !

1D Jako kasjerzy:
Liam;Mogę być winny grosika ? Nie ?Okej przepraszam nie musisz płacić.

1D jako aktorzy z Trudnych spraw.
Louis: Zjedli mi marchewki
Zayn:Powiedzieli, że jestem brzydki.
Harry: Zaczęły pociągać mnie młodsze.

1D jako śmieciarze:
Louis: Nie to nie jest praca dla osoby z takim tyłkiem jak mój !

1D jako ratownicy:
Zayn:Matko ona się tropi podajcie jej deske szybko!
Harry: Chłopaki bez nerwów Taylor już biegnie !

1D jako policjanci:
Liam:Tak bardzo mi przykro,ale muszę wypisać ci mandat.Mogę go zapłacić jeśli chcesz.

1D jako uczniowie:
Nauczyciel: Odmień w czasie teraźniejszym czasownik gonić.
Harry: Ja gonię, ty gonisz, my gonimy, wy gonicie
Nauczyciel: A oni ?
Harry: Uciekają ( HAHAHA)

1D jako geje:
Zayn: Kto ci podbił oko ?
Harry : Louis kurczakiem.Schylił się po niego do lodówki a ja go od tyłu.
Zayn: Nie lubi ?
Harry: Lubi ale nie w Tesco.

Ech koniec.Ale pisania jest to męczące ale bardzo to lubię.Myślę, że wa się spodobają.
                                                                                                                                                         ~By Olcia.

1 komentarz:

  1. Hahahahahhaahhahahaha jebłam x D
    Kocham twojego bloga < 3

    OdpowiedzUsuń