piątek, 28 grudnia 2012

Rozdział 8 #Are you shitting me are you doing ?!

- Blaire, Blaire wstawaj! - Liam szarpał mnie za ramiona.Powoli jak ślimak usiadłam na łóżku.
- Spokojnie.Co się stało ?- przetarłam oczy.
- No po prostu nie uwierzysz no ! - trzymał się za głowę i chodził po pokoju.
- W co nie uwierzę ? - już się bałam o co chodzi. Liaś przykucnął przede mną.
- Twój rysunek... Znalazł się na liście i to do tego na pierwszym miejscu listy " Najlepsze rysunki roku" ! - aż krzyczał.Z niedowierzaniem na niego po patrzyłam.
- Liam ... Czy ty sobie ze mnie jaja robisz ?
- Nie chodź na dół szybko - po chwili nie było go już w pokoju.Szybko pobiegłam za nim.W salonie na dużej kanapie siedzieli już chłopacy, a Harry trzymał laptop na kolanach.Na nim wyświetlona była stronka z moim rysunkiem a pod spodem " Rysunek Blaire Martines uznany jako najlepszy roku 2012".
- Aaaa !! - od razu chciałam kogoś przytulić.Ofiarą został Zayn, który stał najbliżej.Wtuliłam się w niego najmocniej jak umiałam.
- Blaire ... Rozumiem, że się cieszysz wszyscy się cieszą, ale... Dusisz. - wydukał.
- Oh przepraszam. Ale mój rysunek ? Przecież jest zwyczajny.Normalny.
- My tak nie uważamy.Jaka jest jego tematyka ? - spytał Niall.Od razu mina mi zrzedła.Co im miałam powiedzieć ? Że na rysunku jest nastolatka, która straciła swojego ojca i właśnie pisze do niego list chociaż wie, że nigdy do niego nie dotrze ? Tak to było tematyką mojego rysunku.To byłam ja.Oczywiście ja w rzeczywistości nie pisałam listu do taty, który nie żyję.Ale to było moim natchnieniem.
- To ja - oznajmiłam cicho po chwili ciszy.
- Jak to ty ?
- Tak to ja. Dziewczyna, która pisze list do swojego ojca, który zmarł w wypadku samochodowym. Niby pisze ten list, ale wie, że nigdy do niego nie dotrze.- w oku zakręciła mi się łezka.Ale nie nie będę płakać.Szybko ją przetarłam.
- Tak nam przykro. - wszyscy odwrócili się w moją stronę.Tego tylko brakowało, żeby mi współczuli.
- Trudno. Tak się już stało.Idę się ubrać.- ruszyłam na górę.W pokoju ubrałam się w zwykłe szorty i bluzkę.
- Hejo - do pokoju wszedł Zayn
- A pukać to nie można ?
- Można ale zapomniałem.
- Spoko - spojrzałam w kalendarz.Boże już jutro ?! Już jutro są moje urodziny ?! Aż wytrzeszczyłam oczy ze zdziwienia.
- Co jest ? - spytał.
- Eee... Nic, nic.
- Gadaj albo zacznę łaskotać.
- No okej.Jutro są moje urodziny i dopiero teraz to spostrzegłam.
- To trzeba powiedzieć chłopakom - już chciał wyjść ale złapałam go za nadgarstek.
- Nie lepiej nie.Proszę.
-No dobrze.Chodź na dół nie jadłaś śniadania.- poszliśmy na dół.Ja skierowałam się do kuchni.Płynąc z tego iż jestem leniwa nie chciało mi się robić śniadania.Wzięłam po prostu jabłko i zaczęłam jeść.
- Blaire idziemy - Harry wziął mnie za rekę i zaprowadził do pokoju.Tak mnie ciągnął, że musiałam usiąść na kanapie.
- Co ? - spojrzałam na nich.
- Miałaś nam opowiedzieć jak z tą wczorajszą ucieczką - zaczął Niall.
- Coś ty to nic takiego - już chciałam wstać ale Zayn popchnął mnie na sofe.
- Gadaj ! - usiedli tak, że nie miałam szansy na ucieczkę.
- No okej.Po prostu... Pożarłam się z przyjaciółką.
- Jaką ?
- A co to przesłuchanie ?
- Tak, gadaj.
- Z Rose.
- Czemu nie odbierałaś telefonów ?
- Bo nie słyszałam.
- Czemu nic nam nie mówiłaś ?
- Bo nie miałam ochoty.Wy chyba też wszystkiego sobie nie mówicie.- nastała cisza.-Tak myślałam czy to koniec ?
- No okej.Jesteś wolna.
- Fajnie.Co dzisiaj robimy ?
- Ja to chce do wesołego miasteczka !! Proszę, proszę ! - skakał Niall.
- No nie wiem Niall...- zaczął Li.
- Pojedźmy ja też się trochę odprężę - przerwałam mu.
- No dobrze to widzimy się za 10 minut na dole.- wszyscy poszli do swoich pokoi.Ja założyłam krótkie spodenki i bluzkę na ramiączkach, gdyż dzisiaj było wyjątkowo ciepło.Gdy wszyscy byli już gotowi ruszyliśmy w kierunku zabawy.Po chwili byliśmy na miejscu i staliśmy przed wielką furtką prowadzącą do parku zabaw.

Gotowe ! Dziękuję anonimom oraz innym za wspaniałe komentarze. Gdy je czytam na mojej twarzy pojawia się uśmiech oraz mobilizują do pisania tego bloga.Dziękuję Wam ! Kocham Was ! xx
                                                                                                                                                                              ~ By Olcia.

4 komentarze:

  1. Nie ma za co ^^
    Należą sie tb te komentarze bo twój blog jest sama wiesz jaki< 3
    Jestem twoją fanką i zawsze bd ! : D
    Fajnie by było jakbyś wygrała jakiś konkurs i spotkała sie z nimi ^^
    A tak wgl.to ty mnie znasz z nk ; D

    OdpowiedzUsuń
  2. Arbuuz ty to masz talent aa nie <3

    OdpowiedzUsuń